bezpłatne czasopismo polonijne ukazujące się w Niemczech | „KONTAKTY“ | In polnischer Sprache für Deutschland

Reprezentanci prawdziwego sportu

Polscy koszykarze na wózkach zajęli szóste miejsce na Mistrzostwach Europy w Sarajewie, które rozegrano w ubiegłym miesiącu. Ampfutbolistki w 2024 sięgnęły po brązowe medale pierwszych w historii Mistrzostw Świata kobiet. Z kolei piłkarze z kadry Amp Futbol Polska są aktualnymi zwycięzcami Ligi Narodów 2025. Tylko… czy ktoś z Państwa o tym słyszał?

Emocje narodowe i prywatne

Niemal trzy lata współpracuję już z Reprezentacją Polski w Koszykówce na Wózkach w roli media menadżera. Przez ten czas zżyłem się z kadrą, doświadczając wzlotów i upadków, nieodłącznych elementów sportowego świata. Smuciłem się, gdy przez słabe Mistrzostwa Europy w Rotterdamie przepadła nam szansa walki o miejsce na Paraolimpiadzie w Paryżu. Skakałem ze szczęścia dopingując naszych na żywo w Wiedniu, gdy w formacie koszykówki 3×3 zdobywali wicemistrzostwo Starego Kontynentu. Krzyczałem ze szczęścia oglądając jak koszykarze wyjeździli trzecie miejsce na Świecie w baskecie 3×3 w RPA. 

W październiku tego roku część emocji przeżywałem na żywo w Sarajewie, część już sprzed ekranu komputera. Biało-czerwoni zmagania w grupie zakończyli bilansem 3-2, wygrywając z Bośnią i Hercegowiną, Austrią i faworyzowaną Turcją. Ćwierćfinał przegraliśmy z bardzo mocnymi Włochami 69:72, mając w swoich rękach rzut na remis! Odbudowaliśmy się pewną wygraną z Holandią 73:81 i ponownie stanęliśmy na przeciwko Turcji, by zmagać się o piątą lokatę premiowaną bezpośrednim awansem na Mistrzostwa Świata 2026 w kanadyjskiej Ottawie. Przez cały mecz, oprócz ostatniej sekundy, na prowadzeniu byli nasi rodacy. Niestety, ostatnim rzutem, w ostatniej sekundzie, rywale zdołali wyszarpać zwycięstwo 82:81. 

Polskim koszykarzom pozostają występy w turnieju repasażowy, podczas którego o miejsce na MŚ przyjdzie nam ścigać się z czołowymi zespołami ze wszystkich kontynentów. Czy mamy szansę? Oczywiście! W końcu to w naszych szeregach gra Mateusz Filipski, jeden z najlepszych rzucających w całej historii dyscypliny, a także Dominik Mosler, jeden z liderów włoskiej Serie A. Trenerem Polaków pozostaje Marcin Balcerowski, znakomity koszykarz na wózkach, a prywatnie tata Olka Balcerowskiego, centra reprezentacji Polski w koszykówce bieganej. 

Po co to oglądać?

Często słyszałem to pytanie, z czasem opracowałem dwie odpowiedzi, dłuższą i krótszą. Zacznijmy od tej drugiej. Kosz na wózkach to atrakcyjny, dynamiczny sport, w którym nie decydują pieniądze, a czyste umiejętności poszczególnych graczy. To nie klubowa piłka nożna, gdzie częstokroć o sukcesie przesądza głównie zasobność kasy sponsorów. Basket na wózkach wciąż oferuje sport w czystej postaci. Często słyszę ripostę, jasne, ale to niepełnosprawni, fajnie, że mogą pograć, ale dla widza musi to być nudne. Nic bardziej mylnego! I tu przechodzimy do dłuższej formy wypowiedzi. 

Proszę sobie wyobrazić kosz zawieszony na standardowej w tej dyscyplinie wysokości, czyli na 3 metrach i 5 centymetrach. Dodajmy do tego standardowe wymiary parkietu, w tym odległość linii za trzy na dystansie 6.75 metra. W tej scenerii na połowę rywala wjeżdża rozpędzony do ponad 20 km/h Dominik Mosler, zawodnik o posturze i wadze mięśniowej kulturysty. Tyle, że siedzący na wózku sportowym – nogę stracił w wypadku komunikacyjnym w 2005 roku. Słychać zgrzyt metalu o metal, Polak wygrywa walkę koło w koło i atakując obręcz umieszcza piłkę w siatce. Inna perspektywa – Mateusz Filipski w pełnym pędzie zmienia kierunek jazdy, balansuje na jednym kole, mija rywala przed linią za trzy. Składa ręce do rzutu, siłą mięśni brzucha i rąk posyła piłkę do kosza strzałem zza łuku. Każdy kto kiedykolwiek grał w koszykówke, niech wybrazi sobie, że musi oddać rzut, siedząc na poruszającym się krześle biurowym, w dodatku otoczony przez przeciwników. Niemożliwe? A jednak!

Spróbuj sam

W stolicy Niemiec można wybrać się na mecz Alby Berlin na wózkach, zmagania ligowe startują w listopadzie. Podczas cieplejszych miesięcy warto samemu spróbować zagrać, umawiając się na warsztaty organizowane przez organizację SpOrt365 Community, znajdującą się w Görlitzer Park. Byłem z paroma grupami dzieci, frajdę z gry w basket na wózkach mają już sześciolatki! Choć nie jest to proste, gdyż pamiętać trzeba o jednoczesnej kontroli wózka, kozłowaniu, a w kluczowy momencie oddaniu rzut. By kibicować polskim zespołom, należy wybrać się już w podróż do kraju, najbliżej granicy występują pierwszoligowcy: IKS 2017 Poznań i Górnik Toyota Wałbrzych. 

Amp futbol na ekranie

Znacznie prościej jest doświadczyć emocji dotyczących polskich reprezentacji amp-futbolu. 11 listopada wystarczy włączyć TVP Sport i obejrzeć film dokumentalny “Kto wygrał mecz”, prezentujący kulisy pierwszego w historii mundialu dla zawodniczek po amputacjach, na którym Polki sięgnęły po brązowe medale. Piłkarze swojej produkcji doczekali się już znacznie wcześniej, w 2020 roku. Dokument “Urodzeni zwycięzcy” w reżyserii Michała Kaweckiego dostępny jest online na platformie streamingowej TVP VOD. 

Amp-futboliści osiągają olbrzymie sukcesy, promowani są przez piłkarskie gwiazdy, z Robertem Lewandowskim na czele. Dziś są znaczącą, świetnie zorganizowaną siłą w polskim sporcie, która wiele dobrego robi przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, między innymi poprzez organizowanie campów i akademii. 

Profesjonaliści

Patrząc na mecze amp-futbolu czy koszykówki na wózkach mamy szansę obserwować sportowców na najwyższym poziomie. Nie osoby z niepełnosprawnością, które grają dla rehabilitacji i dobrej zabawy, a właśnie profesjonalistów w swoim fachu, którym zależy tylko na godnej postawie na boisku i wygranej. Czy ktoś umie sobie wyobrazić lepszą lekcję o inkluzywności i równości? Ja nie, dlatego wciąż zachęcam kolejne osoby do zainteresowania się tymi sportami. Do zobaczenia na meczach!

Fotografia (Header): Ana Sasse (ana.sasse_fotografie.sport)

Grzegorz Szklarczuk

Udostępnij post:

Interesujące artykuły

Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

Maj zachwyca! Oszałamia nas zapach kwitnących drzew. Kuszą coraz dłuższe wieczory, które aż proszą się o spotkania. Dla Polonii to także czas szczególny: między Świętem Pracy a codziennością budowaną na styku dwóch kultur pojawia się przestrzeń na refleksję, inspirację i wspólne przeżywanie miasta.

Czytaj więcej

Sportowi idole oczami dzieci

Kiedy z Camp Nou, po ostatnim meczu rozegranym w barwach Barcelony schodził Robert Lewandowski,nie bez wzruszenia pomyślałem, że tak rodzą się legendy, które wspomina się przez lata. Skąd jednak brać następców Lewego? Często narzekamy, że młodzież już nie ta, że kiedyś było lepiej. Ale! Przecież to od nas, dorosłych, zależy czy dzieci zainteresują się sportem. Historie naszych dziecięcych Czytelników, biorących udział w konkursie Mój sportowy superbohater – autorytet, który mnie inspiruje, dają nadzieję, że jeszcze będzie pięknie, bo pasją do ruchu może zarażać zarówno Yamal, jak wujek Paweł. Zapraszam do przeczytania fragmentów nagrodzonych prac.

Czytaj więcej
Najnowsze wydanie - czerwiec 2026