bezpłatne czasopismo polonijne ukazujące się w Niemczech | „KONTAKTY“ | In polnischer Sprache für Deutschland

Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

Lato rozgościło się w Berlinie na dobre. Dni są długie, powietrze pachnie lipą i grillem z miejskich parków, a miasto tętni życiem jak nigdy. To czas, kiedy nawet największe betonowe zakamarki nabierają koloru – zielenią liści, barwami letnich sukienek, dźwiękami muzyki płynącej z otwartych okien i scen pod gołym niebem.

Lipiec to idealny moment, by zwolnić tempo, nacieszyć się wolnym czasem i odkrywać kulturę – zarówno tę niemiecką, jak i naszą, polską. W tym numerze przyglądamy się, jak lato spędzają Polacy w Berlinie: gdzie warto pójść na koncert, które festiwale i wydarzenia warto zaznaczyć w kalendarzu, i jak celebrować wakacyjny czas w duchu polonijnej wspólnoty.

Miasto kusi bogactwem letnich propozycji – warto wybrać się na Berliner Fashion Week, by poczuć puls współczesnej mody i zobaczyć, czym żyje berlińska scena projektowa. Dni otwarte na Berlińskim Uniwersytecie Artystycznym (UdK) to z kolei niepowtarzalna okazja, by zajrzeć do pracowni młodych twórców i doświadczyć sztuki w najbardziej autentycznej formie. Jubileuszowa wystawa „25 years of C/O Berlin” to gratka dla miłośników fotografii i designu, a rodzinny klimat i kolorowe emocje zapewni Berliner Volksfestsommer – letni festyn z atrakcjami dla każdego. To właśnie to wydarzenie wprowadzi nas w sierpień.

Dla nas lato to nie tylko odpoczynek, ale też okazja do bycia razem, dzielenia się historiami i budowania mostów – między pokoleniami, kulturami, sąsiadami.

Niech ten numer będzie dla Was inspiracją do letnich przygód, małych podróży po wielkim Berlinie i odkrywania siebie na nowo – z uśmiechem i słońcem! 

Ciepłego i twórczego lipca!

Redakcja

Udostępnij post:

Interesujące artykuły

Kamil Grabara – wracaj jak najszybciej!

Połowa września, Kamil Grabara debiutuje w barwach wielkiego Juventusu, zachowuje czyste konto, zespół wygrywa, co więcej, nasz bramkarz zalicza asystę, posyłając podanie wprost z własnego pola karnego. Na swoich mediach społecznościowych pisze krótko: marzenia się spełniły. Otrzymuje powołanie na zgrupowanie Reprezentacji Polski od selekcjonera Jana Urbana – nagroda za dobrą formę i udany debiut w Turynie. Dwa dni później, podczas rutynowego treningu z pozostałymi bramkarzami Juventusu, doznaje skrętu kolana. Diagnoza jest bezlitosna: zerwane więzadło krzyżowe przednie i kilkumiesięczna przerwa, która przekreśla marzenia o grze w kadrze jesienią.

Czytaj więcej
Najnowsze wydanie - październik 2026